2012-05-11 Poznań

Panel koleżeński w Szkole Podstawowej nr 9 im. Doktora Franciszka Witaszka w Poznaniu, 11 maja 2012 roku „Dziewiątka” jest wyjątkowa. Z takim przekonaniem wyszłyśmy w piątkowe popołudnie z pięknego obszernego budynku szkoły w pobliżu rynku Łazarskiego w Poznaniu. Od pierwszych chwil czuliśmy ciepło, akceptację i zrozumienie uczniów i doskonała atmosferę panująca między wszystkimi osobami w szkole. Nauczyciele i personel administracyjny w widoczny sposób współpracują ze sobą i wspólnie dbają o dzieciaki, które pochodzą z różnych warunków i środowisk. W szkole jest wielu uczniów, którzy mają problemy i są obarczeni dysfunkcjami - jednak nie widać tego na pierwszy rzut oka, ani na przerwach, ani na lekcjach. A jest to jedyna w Poznaniu szkoła z klasami terapeutycznymi. Nauczyciele realizowali dwa cele: „Szkoła podnosi wyniki nauczania poprzez systematyczne stosowanie elementów oceniania kształtującego przez nauczycieli” i „Szkoła skutecznie przeciwdziała zachowaniom niepożądanym u uczniów”. Na co zwróciły uwagę panelistki? Przede wszystkim opinie uczniów i rodziców jakie usłyszałyśmy świadczą o tym, że cele te w dużym stopniu zostały osiągnięte, a sposoby dochodzenia do nich były zróżnicowane i niekonwencjonalne. Rodzice podkreślali indywidualne podejście do dzieci, zachęcanie do podejmowania wyzwań, wspieranie uczniów nie tylko pochwałą, ale też gestem, słowem, uśmiechem. Dzieci rozumieją cele lekcji lepiej niż temat, a nacobezu jest szczególnie przydatne w przypadku uczniów z problemami. Rodzice maja możliwość uczestniczenia w zajęciach na temat wad postawy, prawidłowego odżywiania, bezpieczeństwa dzieci i dowiadują się, jak postępować z dziećmi z dysleksją. Poważniejsze problemy są rozpatrywane wspólnie przez całą klasę, a między rodzicami panuje otwarta komunikacja – na zebraniach rozmawia się o problemach poszczególnych uczniów i być może to sprawia, że każde dziecko jest akceptowane zarówno przez innych rodziców, jak również – uczniów. Zdaniem rodziców nauczyciele bardzo silnie wspierają ich dzieci, dostosowują programy do indywidualnych potrzeb dziecka, przestrzegają zaleceń poradni psychologiczno-pedagogicznej i utrzymują z nią stały kontakt. Wśród wielu wolontariackich programów, które nie polegają wyłącznie na zbiórce pieniędzy lecz na sprzedaży własnych wytworów dzieci, na szczególną uwagę zasługuje program „Pierwszak” - najmłodszymi dziećmi na przerwach opiekują się uczniowie starszych klas, i to wcale nie ci najgrzeczniejsi. W ten sposób uczniowie z problemami w zachowaniu uczą się społecznych zachowań w działaniu na rzecz innych. I to działa! Uczniowie lubią swoja szkołę tak bardzo, że słyszeliśmy ich uwagi: „Szkoda, że jutro sobota i nie idziemy do szkoły”. Maja wiele możliwości realizacji własnych zainteresowań. W szkole działają różne kółka, w tym taneczne, chór - kryterium doboru nie są zdolności dzieci, lecz ich chęci. Uczestniczą w tym, co sprawia im radość. Lubią podejmować akcje charytatywne i brać udział w działaniach inicjowanych przez samorząd uczniowski. W szkole działa pomoc koleżeńska, dzieciaki realizują projekty i ich zdanie jest brane pod uwagę. Szkoła otrzymała tytuł Szkoły Uczącej Się – jednomyślną decyzją 11 nauczycielek z pięciu szkół: Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Sokołowie Podlaskim, Zespołu Szkół w Lubięcinie, Szkoły podstawowej im. J.Wybickiego w Witnicy, Szkoły Podstawowej nr 88 w Poznaniu i Gimnazjum im. Ziemi Nadnoteckiej w Drawsku. Gratulacje! Ewa Borgosz