Trzeba ruszyć z kopyta – podnieść efektywność nauczania


– Kursy internetowe to dobra metoda na podniesienie efektywności pracy szkoły – Henryka Biernat z Jastrzębia Zdroju nie ma nawet cienia wątpliwości. – Po pierwsze ze względu na wygodę, bo nigdzie nie trzeba dojeżdżać. Po drugie dlatego, że każdą z metod nauczyciel może niemal natychmiast sprawdzić w praktyce na lekcji, a przy tym jest szansa i na korygowanie błędów, i konfrontację doświadczeń.
 
Henryka Biernat ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Jastrzębiu Zdroju
 



 

– Nie wystarczy mówić, że jest kiepsko – przekonuje Ireneusz Haber z Grudziądza. – Trzeba umieć znaleźć rozsądne rozwiązanie.  W SP nr 12, której dyrektoruje, postawili na n@i.
– Mam nadzieję, że na kursach, na których szkoli się piątka nauczycieli z mojej szkoły – dodaje Henryka Biernat, polonistka, dyrektorka SP z Oddziałami Integracyjnymi nr 5 w Jastrzębiu Zdroju – nauczy się przede wszystkim więcej czytać z informacji o egzaminach zewnętrznych. Oczywiście, za każdym razem te wyniki dokładnie analizujemy, ale mam wrażenie, że nie umiemy robić tego dogłębnie i nie potrafimy przekładać ich na właściwe działanie. Mimo że wyniki są powtarzalne i niestety, nie do końca satysfakcjonujące. Na nic szukanie usprawiedliwień! Trzeba ruszyć z kopyta i tę efektywność nauczania poprawić. Liczę na to, że po kursach moi nauczyciele będą umieli lepiej radzić sobie z tym problemem, wypracują nowe skuteczne metody pracy z dziećmi. Bo w końcu o to przecież chodzi. Martwi mnie przede wszystkim pisanie…
– U nas coś szwankuje w procesie nauczania matematyki, widać wyraźny problem z zadaniami trudniejszymi – mówi Halina Wisniewska-Plewniak z SP nr 63 we Wrocławiu. - Zaczęłyśmy się zastanawiać, jak indywidualizować proces nauczania. Mam nadzieję, że OK, który moi nauczyciele poznają na kursach, pomoże.
 
– Ja mam już pewne doświadczenie z ocenianiem kształtującym – mówi Ireneusz Haber z Grudziądza – teraz chciałbym OK łączyć z nowymi metodami. Bo nie wystarczy powiedzieć, że jest kiepsko – trzeba umieć znaleźć jakieś rozsądne rozwiązanie.
Ireneusz Haber ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Grudziądzu Jolanta Gajda z Zespołu Szkół Budowlano-Cermicznych w Gliwicach
 
Jolanta Gajda z Zespołu Szkół Budowlano-Ceramicznych w Gliwicach jest pewna, że kursy internetowe poprawią efektywność pracy szkoły, bo wcześniej jej szkoła przeszła już szkolenie z OK.
– Moje nauczycielki Joasia ZielaskiewiczMonika StęplewskaBernadetta Dymek, liderki OK., mające już doświadczenie z nauką przez Internet, wprowadzały już w naszej szkole, nie bez trudu zresztą, ocenianie kształtujące, i był z tego wielki pożytek. Teraz chciałabym tę pracę kontynuować.
 
Dyrektorzy szukali sposobów, jak najlepiej wykorzystać potencjał, jakim są umiejętności i wiedza nauczycieli, którzy w maju skończą kursy n[at]i[dot] Pomysły były różne. Najczęstsze to: omawianie na radach pedagogicznych przykładów dobrych praktyk, prowadzenie lekcji otwartych z wykorzystaniem umiejętności z n@i, szkolenia dla nauczycieli, którzy do n@i nie przystąpili, warsztaty w zespołach przedmiotowych. I może najważniejsze – zwiększanie przestrzeni, w której nauczyciele mogą porozmawiać między sobą o tym, co im wychodzi na lekcji, a co nie, sensowne wspieranie uczestników n@i, w końcu zainteresowanie tematem całego grona nauczycielskiego.
– Wyjeżdżam z przekonaniem – mówi już z dyplomem w ręku Anna Teodorowicz z Zespołu Szkół Zawodowych w Ostródzie – że kursy n@i pomogą nauczycielom spojrzeć na nauczanie z innej niż dotąd strony. I to zarówno nauczycielom młodym, jak i tym, którzy ucząc od dawna, myślą wprawdzie, że robią to super, ale bywa, że ich metody są zwietrzałe. Mam nadzieję, że n@i rozprzestrzeni się w mojej szkole tak szybko… jak wirus.
Nauczycielską Akademię Internetową prowadzą wspólnie Centrum Edukacji Obywatelskiej i Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności.
 
Bożena Chodyniecka