Siedem, osiem, dziewięć… grzechów trenera i nowa koncepcja warsztatów


          W jaki sposób bronić się przed słabościami, jak walczyć z przyzwyczajeniami podczas prowadzenia szkoleń, warsztatów, spotkań z nauczycielami? Co zrobić, aby warsztaty dla rad pedagogicznych jeszcze lepiej służyły szkołom? Na te i podobne pytania odpowiadali trenerzy - uczestnicy warsztatów Szkoły Uczącej Się, prowadzonych w Wildze 8 i 9 kwietnia przez Danutę Sternę, Jacka Strzemiecznego i Tomasza Kołodziejczyka.

          Interaktywny wykład Danuty Sterny sprowokował trenerów do refleksji nad najczęściej popełnianymi grzechami podczas prowadzenia szkoleń. Uczestnicy odwoływali się do własnych przykładów, aby uświadomić sobie obecność rzeczonych grzechów i słabostek na prowadzonych przez siebie warsztatach. Zidentyfikowano ich aż SIEDEM:

  1. „Oceniam i zaliczam” – przyzwyczajenie do stawiania stopni, zaliczania partii materiału, a nie nauczania i oceniania jako procesu edukacyjnego.
  2. „Wspaniale nauczam” – przekonanie o nieomylności w sposobie przekazywania wiedzy i w ogóle… o własnej wspaniałości.
  3. „Muszę dać im coś nowego i naukowego” – przecenianie wartości cytatów, powiedzeń, przykładów np. badań oraz ich nadużywanie podczas prowadzenia warsztatu.
  4. „Dać, jak najwięcej, wtedy więcej się nauczą” – odwrotnie do zasady „less is more”.
  5. „Mówię tak jasno, że każdy powinien mnie zrozumieć” – przekonanie o zrozumiałych komunikatach wysyłanych do uczestników; brak weryfikacji tegoż zrozumienia.
  6. „Uczestnicy są zainteresowani. Mam do przekazania bardzo interesującą materię” – trener przeświadczony jest o ważności tematu, zakłada a priori, że uczestnicy są tak jak on zafascynowani zagadnieniem.
  7. „Jestem ekspertem” – no cóż… trener demonstruje swoją wyłączność posiadania wiedzy w danym temacie.

          Podczas spotkania okazało się, że do listy SIEDMIU trenerzy dopisywali kolejne popełniane grzechy i grzeszki. Wybrzmiały tutaj: „brak samokrytycyzmu”, „prowadzenie z marszu”, „gwiazdorzenie”, „sztywny scenariusz”, „fajne ćwiczenie” lub po prostu „nieuświadamianie sobie grzechów, czyli pycha”.

          Kolejne kroki warsztatu można by zatytułować „CO TO ZNACZY TRENER OK?”. Spisano zasady, według których powinni pracować trenerzy SUS. Znalazły się tutaj:

  • Buduję sprzyjającą atmosferę; dbam o każdego uczestnika; podkreślam, że uczący się jest podmiotem własnego uczenia się.
  • Określam cele szkolenia i pochylam się nad nimi; podaję celowość ćwiczeń.
  • Monitoruję cele i kryteria szkolenia, podsumowuję ćwiczenia z uczestnikami.
  • Stymuluję uczestników do wspólnego budowania kryteriów warsztatu.
  • Dbam o spójność warsztatu.
  • Rozmawiam z uczestnikami o ocenianiu kształtującym, odpowiadam na pytania.
  • Zapewniam uczestnikom przestrzeń na ich doświadczenia i rozmowę.
  • Prowadzę warsztat technikami sprzyjającymi, czyli OK-owymi: wzajemne uczenie się, techniki zadawania pytań, samoocena światłami.
  • Podsumowuję warsztat z uczestnikami odwołując się do celów.
  • Uświadamiam zebranym, że ocenianie kształtujące jest filozofią uczenia się i nauczania.

          W trakcie spotkania było wiele okazji do wymiany myśli na temat celów, istoty programu SUS i zadań stojących przed trenerami CEO. Marta Dobrzyńska - dyrektor zarządzająca - wprowadziła trenerów w myślenie o podmiotowości w nauczaniu i przypomniała o nadrzędnym celu programu SUS, którym jest zmiana doświadczeń szkolnych uczniów.

          Jacek Strzemieczny co jakiś czas zasilał grupę miniwykładami pozwalającymi odbiorcom na pogłębienie rozumienia potrzeb osób uczących się, na rozmowy o wykorzystaniu trenerskich historii sukcesów i porażek oraz doświadczeń z własnej pracy z uczniami w pomaganiu szkołom we wprowadzeniu strategii, które wzmacniają, doskonalą, a także wspierają w nich proces uczenia się.

          Spotkanie trenerskie poświęcone było pracy nad nową koncepcją warsztatów SUS. Trenerki Agnieszka Hliwa i Anna Kępińska zaprezentowały zmienioną koncepcję szkolenia informacyjnego na temat oceniania kształtującego. Zupełnie nowe ujęcie treści w postaci pięciu strategii oceniania kształtującego, akcent położony na uczenie się w oparciu o doświadczenia i refleksje, w końcu zilustrowanie każdej strategii OK fragmentem filmu, a także danymi z badań edukacyjnych wzbudziły żywe zainteresowanie trenerek i trenerów. Weszli oni w rolę uczestników szkolenia i na własnej skórze sprawdzili, na ile założenia dotyczące nowego modelu warsztatu potwierdzają się w praktyce. Przy tej okazji ujawnione zostały jego mocne strony, wątpliwości na temat konstrukcji zadań, narodziły się inspirujące pomysły i modyfikacje aktywności dla uczestników. Przyjemnie było uczestniczyć w analizie treści szkolenia i jego efektów na poziomie meta, uczyć się wzajemnie od siebie, czerpać z zasobów całej grupy trenerskiej oraz cieszyć się razem owocami tej części spotkania.

          Było pracowicie i twórczo. Zespół trenerów SUS pochylił się także nad programem pierwszego etapu warsztatu „OK w praktyce nauczyciela” i podjął wspólną pracę nad jego realizacją zaplanowaną według nowej koncepcji. Program tego szkolenia przedstawił Michał Szczepanik. Dużo uwagi skupiła na sobie formuła celów i kryteriów, energia i zaangażowanie widoczne były w wykonaniu wybranych ćwiczeń ujętych w programie oraz w uzyskanych efektach, a szczególnie w propozycjach pozwalających udoskonalić treść szkolenia. Za ogromną wartość spotkania trenerów SUS zostało uznane zespołowe doskonalenie i uczenie się od siebie.

          Dwudniowe warsztaty trenerów w gościnnych progach Ośrodka Szkoleniowego CEO i Wydawnictwa CIVITAS w Wildze okraszone były ciepłą atmosferą, bardzo smacznymi posiłkami przygotowanymi przez gospodarzy ośrodka i przyjacielskimi rozmowami poza warsztatami. Cieszymy się z rezultatów szkoleniowych spotkania trenerskiego i z integracji zespołu.

          O warsztatach w Wildze opowiedziały Małgorzata Ostrowska i Sabina Rybakowska.

 

Zredagowała: Katarzyna Pucek