Prof. Rudi Schollaert, Kierowanie zmianą edukacyjną, czyli jak przeżyć zderzenie z górą lodową


- Zbyt często zwracamy uwagę na stronę organizacyjną, techniczną zmiany, a zbyt mało uwagi poświęcamy relacjom międzyludzkim, emocjom i postawom. Jeśli dyrektor chce wprowadzić zmianę, która będzie głęboka i trwała musi zadbać o relacje w szkole –twierdzi prof. Rudi Schollaert, który dla słuchaczy SPLO wygłosił wykład i poprowadził warsztaty w dniach 29-30 października w Warszawie

Prof. Rudi Schollaert tłumaczył proces wprowadzania zmiany porównując go do zderzenia się Titanica z górą lodową. Titanic symbolizuje zmianę, a szkoła jest górą lodową.  - Zmiana, wprowadzona w szkole, podobnie jak Titanic może rozbić się o górę lodową – przede wszystkim o tę część niewidoczną, ukrytą pod wodą – twierdzi prof. Rudi Schollaert

Zdaniem profesora Schollaerta czubek góry lodowej to wizja szkoły, cele, plan rozwoju, organizacja, a cześć góry lodowej ukryta pod wodą obrazuje relacje międzyludzkie, emocje, postawy, zaangażowanie wszystkich. Zmiana, która wchodzi do szkoły, najbardziej uderza w dolne struktury i na nich powinna skupić się uwaga osób wprowadzających zmiany. Dopiero wtedy zmiana będzie głęboka i trwała. Dlatego tak ważne jest, aby dyrektor był zarówno dobrym managerem (dbał o to, co na powierzchni góry lodowej), ale i liderem – potrafił wpływać na emocje zespołu, motywować, angażować, zapalać do idei. Jak to zrobić?

Dobry lider szuka sposobu, aby dać możliwość każdemu nauczycielowi do robienia tego, co lubi robić i na tym opiera wprowadzanie nowych idei. Wprowadzanie zmiany poprzez uczenie się jest procesem oduczania się. Opór pojawia się jako naturalna obrona swoich dotychczasowych przekonań.

 „Jeśli chcesz fundamentalnie zmienić przekonania i zachowania w innych ludziach, musisz stworzyć wokół nich środowisko, w którym te przekonania są wyrażane i wdrażane w praktykę, środowisko, w którym te przekonania są wysoko cenione” Gladwell, 2000

 

Magda Pater, Agnieszka Dąbrowska